Filmiki

» Kino-online w domu

Najwcześniejsze urządzenia będące przodkami kinematograficznych to camera obscura i laterna magica (latarnia czarnoksięska). Ta ostatnia jest prapradziadkiem projektorów do slajdów. Istniały też różnego rodzaju aparaty optyczne do pokazywania ruchomych obrazków - stroboskop, zoetrop, praksinoskop, fenakistiskop. Pierwszy aparat do utrwalania scen ruchomych (tzw. kinetoskop) zbudował w 1892 roku Thomas Alva Edison. Jeszcze wcześniej w 1886 roku działający prototyp takiego aparatu skonstruował urodzony w Polsce Ottomar Anschütz, według innych źródeł przypisuje się to także Polakowi Stanisławowi Jurkowskiemu. Podobne urządzenie (kinematograf - patent z 13 lutego 1895) skonstruowali bracia Auguste i Louis Lumière. Upowszechniło się ono na początku XX wieku, ściągając na projekcje objazdowe i szybko powstających kinoteatrów wielkie rzesze sympatyków nowej, X muzy. Pierwsza publiczna projekcja wykonanego kinematografem filmu odbyła się 28 grudnia 1895 roku w paryskim Salonie Indyjskim Grand Cafe, gdy wyświetlono dwuminutowy obraz pt. Wyjście robotnic z fabryki w Lyonie, a później m.in.: Śniadanie, Polewacz polany i Wjazd pociągu na stację w La Ciotat. Data ta oficjalnie uznawana jest za moment narodzin kina. Nie były to narodziny bezbolesne. W maju 1897 roku doszło w Paryżu do tragicznego w skutkach pożaru spowodowanego nieostrożnością operatora przenośnego kina, (a nie jak twierdzono wcześniej zapaleniem się taśmy filmowej) spłonęło 125 osób ze śmietanki towarzyskiej Paryża. Mimo to nowinka przyjęła się zarówno w Europie jak i za oceanem. Pomimo faktu, iż pierwszy był Edison, to jednak lepiej opracowany wynalazek braci Lumière szybko znalazł wielu zwolenników. Początkowo rejestrowano wydarzenia dokumentalne (Wjazd pociągu na stację, Śniadanie dziecka - braci Lumiere). I chociaż za pierwszy, inscenizowany film fabularny uznaje się Polanego ogrodnika z roku 1895, to dopiero na początku XX wieku zaczęto tworzyć filmy opowiadające jakieś historie, nie zaś tylko odtwarzające realne wydarzenia. Pionierem takich filmów był Georges Melies, autor Podróży na księżyc z 1902 roku. Melies wykorzystał po raz pierwszy triki i efekty specjalne. Lata przed I wojną światową to okres supremacji kina francuskiego. Kinoteatry zatrudniają wieloosobowe orkiestry, K. Pathe zakłada towarzystwo, które nie sprzedaje filmów, ale je wypożycza. W 1910 roku wyświetlony zostaje we Francji jeden z pierwszych "nowoczesnych" filmów, w którym grają aktorzy Komedii Francuskiej. Jest to początek końca anonimowości wykonawców i reżyserów. Wśród pionierów kina nie brakuje Polaków. Pierwszymi polskimi realizatorami filmowymi na przełomie XIX i XX wieku byli: Kazimierz Prószyński - konstruktor i wynalazca pleografu - kamery i projektora nowocześniejszego niż kinematograf, filmujący krótkie scenki rodzajowe z życia codziennego Warszawy (Ślizgawka w Łazienkach) oraz Bolesław Matuszewski, który realizował krótkie filmy dokumentalne (m.in. z wizyty cesarza Wilhelma II w Peterhofie w 1897), jako operator firmy Lumiere. W 1910 r. w Kownie Władysław Starewicz zrealizował pierwszy w świecie film lalkowy z animacją poklatkową (Piękna Lukanida - premiera w Moskwie w 1912 r.). Do roku 1910 istniały już tysiące sal kinowych w Ameryce i Europie, a w 1912 roku nakręcono pierwsze filmy pełnometrażowe. Filmy nieme charakteryzowała powolność akcji, banalność wątków i prosta charakteryzacja, opierały się głównie na wyrazistej grze aktorskiej. Na całym świecie można zaobserwować ekspansję sieci nowoczesnych kin wielosalowych (tzw. multipleksów), które powstają najczęściej przy centrach handlowych; jednocześnie z rynku wypierane są niewielkie kina tradycyjne. Jedną z reakcji na rozwój multipleksów jest przekształcanie się części kin, zwłaszcza wielkomiejskich, w tzw. arthousey, czyli kina artystyczne, które stawiają na ambitny repertuar i puszczają filmy, które często nie są w ogóle wyświetlane w multipleksach, klasykę kina itp..