Reklama



listopadzie

Wpisy zawierające w treści słowo listopadzie

biuro tłumaczeń, tłumaczenia

Biuro tłumaczeń Parola powstało w listopadzie 2003 roku. W chwili kiedy biuro zaczęło działać, jego właściciel wykonywał tłumaczenia już od ponad siedmiu lat.


Pogoń Szczecin Portowcy

Pogoń Szczecin S.A.- strona oficjalna
Najpopularniejszy klub sportowy w Szczecinie został założony 21 kwietnia 1948 roku pod nazwą Klub Sportowy Sztorm. Pierwszymi sekcjami były sekcje piłki nożnej i boksu.

Najpopularniejszy klub sportowy w Szczecinie został założony 21 kwietnia 1948 roku pod nazwą Klub Sportowy Sztorm. Pierwszymi sekcjami były sekcje piłki nożnej i boksu. Drużynę piłkarzy zgłoszono do rozgrywek C-klasy organizowanych przez Zachodniopomorski Okręgowy Związek Piłki Nożnej. Sztorm był patronowany przez szczecińskich transportowców. W marcu 1949 roku kluby związkowe w Szczecinie (KS Sztorm, KS Curkownik, KS Drukarz, Pocztowy KS) zostały połączone w jeden, który nazwano KS Związkowiec. W 1949 roku Związkowiec przystąpił do rozgrywek A-klasy, w miejsce Pocztowego KS. W listopadzie 1950 roku Związkowca, w związku z machinacjami finansowymi, rozwiązano, a jego miejsce w lidze zajął klub powstały przy porcie o nazwie KS Kolejarz Szczecin. W 1950 i 1951 zespół brał udział w ogólnopolskim Pucharze Polski i dochodził do 1/16 finału. W 1951 drużyna wygrała rozgrywki A-klasy, zaś w barażach o II ligę poległa, w związku z grą nieuprawnionego zawodnika. W 1953 roku, po reorganizacji rozgrywek utworzono Ligę Międzywojewódzką, obejmującą województwa szczecińskie, zielonogórskie i poznańskie. Z tego pierwszego desygnowano do gry kluby: Kolejarz Szczecin, Gwardia Szczecin i Kolejarz Goleniów. Jesienią 1955 roku Kolejarz zmienił nazwę na KS Pogoń. Nazwa, herb i barwy miały być kontynuacją jednego z największych klubów przedwojennej Polski, Pogoni Lwów. W 1956 pod wodzą Floriana Krygiera zespół został wicemistrzem Ligi Międzywojewódzkiej i w turnieju barażowym o II ligę (Flota Gdynia, Warta Gorzów, Kujawiak Włocławek) zajął I miejsce awansując na zaplecze ekstraklasy pierwszy raz w historii. W 1958 roku w grupie północnej Pogoń zajęła I miejsce z 37 punktami i stosunkiem bramek 54:22, awansując do I ligi pierwszy raz w historii. Podczas tych zmagań zespół ustanowił rekord – nie przegrał żadnego ze spotkań w walce o awans do ekstraklasy. Rekord ten pozostaje nie pobity do dziś.


Grzegorz Krawczyk - perkusista, Vic Firth Educator

Grzegorz Krawczyk – muzyk, perkusista, Vic Firth Educator

Na perkusji gra od 7 roku życia. Brał prywatne lekcje m.in. u Artura Malika, Czesława Bartkowskiego, Davida Garibaldiego, Doma Famularo. W 2004 roku podpisał kontrakt z firmą Vic Firth (program Private Drum Teaching). Jest autorem serii warsztatów dla magazynu Top Drummer. Od 1996 roku gra w zespole Detox, który w latach 2001-2002 współpracował z Patrycją Markowską. Od listopada 2007 roku gra w zespole MarVels.

Grzegorz Krawczyk urodził się 9 czerwca 1982 r. w Proszowicach koło Krakowa. Jako dziecko często podglądał swojego tatę, który grał na perkusji na weselach. Gdy miał 7 lat tata przyłapał go grającego na bębnach pod jego nieobecność. To on pokazał mu podstawowe rytmy i został pierwszym nauczycielem. 2 lata później, jako 9 letni chłopiec doczekał się pierwszego występu publicznego – zagrał parę numerów podczas komersu. Od tamtej pory grywał już regularnie z tatą na weselach. Choć początkowo było to jedynie tylko kilka godzin, to mając 12 lat były już to imprezy całonocne. Wtedy też wraz z bratem Tomkiem i Kubą Mrajcą założył zespół rockowy – Detox, z którym związany jest do dnia dzisiejszego.
Pierwsze profesjonalne lekcje rozpoczął w wieku 16 lat. Jego nauczycielem został znany perkusista – Artur Malik. Zalecając się do jego wskazówek i powtarzając zadane przez niego ćwiczenia, Grzegorz rozwinął swoją technikę i poprawił swobodę grania, co stało się podstawą dalszego rozwoju muzycznego. W 2000 roku w Prywatnej Szkole Jazzu w Warszawie spotkał się z wybitnym polskim perkusistą jazzowym – Czesławem Bartkowskim.
W 2001 roku wraz z zespołem Detox rozpoczął współpracę z Patrycją Markowską. Jako jej zespół zagrali ponad 40 koncertów. Wtedy też poznał wielu znanych perkusistów. Byli to m.in.: Michał Dąbrówka, Czarek Konrad, Robert Luty, Tomek Łosowski. Miał możliwość porozmawiania z nimi o graniu, ćwiczeniu oraz profesjonalnym wykonywaniu zawodu perkusisty.
Rok później zaczął pracować przy Obsłudze Festiwali Perkusyjnych w Krakowie.
W 2003 roku uczestniczył w warsztatach, które prowadził Dom Famularo. Został wtedy wyróżniony i Dom udzielił mi prywatnej lekcji, tłumacząc dokładnie takie techniki jak: Free Stroke, Power Stroke i Moeller Stroke oraz objaśniając jak ćwiczyć i w jaki sposób nauczać. Dzięki pracy przy Festiwalach Perkusyjnych Grzegorz Krawczyk poznał wielu światowej klasy perkusistów, m.in. takie sławy jak: Ed Thigpen, Ralph Peterson Jr., Gregg Bissonette, Dom Famularo, Libertyn de Vitto. Z Domem i Libertynem przyjaźni się do dzisiaj, będąc w stałym kontakcie.
W 2004 roku podpisał kontrakt z firmą Vic Firth, stając się jej Edukatorem PDT (Private Drum Teaching).
Niejednokrotnie na zaproszenie Artura Malika prowadził warsztaty w Prywatnej Szkole Jazzu i Muzyki Rozrywkowej w Krakowie, objaśniając techniki Free Stroke, Power Stroke i Moeller Stroke.
Współpracował z wybitnym basistą Stewem Loganem (1958 - 15.01.2007). Miał przyjemność poprowadzić z nim klinikę w Gdowie w 2004 roku. Steve często pojawiał się na próbach i koncertach Detoxu, podarował zespołowi również trzy swoje piosenki.
W 2004 roku zmienił całkowicie technikę gry, rozpoczął granie techniką Open Handed. To ją rozwija do dziś i uczy jej swoich uczniów, przekazując im również całe swoje doświadczenie.
W maju 2007 roku odbył prywatne lekcje z jednym z najlepszych perkusistów na świecie - David’em Garibaldi’m. Umożliwiło mu to zweryfikowanie dotychczasowych umiejętności. David pokazał mu również jak dalej doskonalić technikę grania. Była to także okazja do wymiany poglądów na temat sposobu uczenia i przekazywania wiedzy.
W listopadzie 2007 roku powstał projekt MarVels. Płyta już wkrótce..


ZPW-Zachodniopmorskie Wędkowanie

Wędkujemy nad Regalicą
- na odcinku od mostu Cłowego do mostu na autostradzie, z wyłączeniem od grudnia do maja Cegielinki, która jest naturalną zimową ostoją ryb.

Ten zakaz ma na celu również wyeliminowanie tzw., „Szarpakowców”, których to na wodach Szczecina nie brakuje.Wędkarze przypominają sobie o Regalicy w sezonie jesień - zima – wiosna. Wtedy to w jej wodach zaczyna się wędkarskie „eldorado”. Bywa nieraz, że na Regalicę ciągną całe autokary amatorów wędkowania, np. z Gorzowa. Tak po prostu działa czar naszej morskiej płoci. Metody stosowane do jej złapania są różne: od tyczek batów poprzez gruntówkę do bambusa. Ryba tam jest i bierze w przyzwoitych ilościach.Na Regalicy większe okazy płoci doskonale skubią na feederka bądź gruntówkę.

ZPW-Zachodniopomorskie WędkowanieNa Regalicy można również wędkować na bata, którego ja osobiście stosuję jako trening wagowy, czyli podbijanie własnych rekordów kilogramowych w łapaniu ryb w danym przedziale czasowym. Mój rekord to 23 kg w 3 godziny. Oczywiście ryby wróciły do wody - na tym łowisku taki wynik nie był oszałamiającym wyczynem.
W sobie tylko znanych terminach w Regalicę wchodzi okoń, podobnie jak to się dzieje na kanałach Miedwia. Moment ten można uchwycić w prosty sposób, zauważając wyrośnięty nad wodą las wędek, czyli: ”kto żyw to łów”. Na szczęście dla okonia jego niespotykane żerowanie trwa max. ok. dwóch tygodni.

Z wód Regalicy wędkarze często wyciągają: piękne leszcze, sandacze, czasami sumy, nie licząc oczywiście krąpi i rozpiórów, ale te gatunki ryb raczej nie są mile widziane przez łowiących na haku. Jest to dosyć ciekawe łowisko, którego zazdroszczą nam niejedni koledzy po kiju.

Jeżeli chcemy na Regalicy osiągnąć dobry wynik w siatce, podobnie jak na wielu innych łowiskach, musimy stosować zanętę. Zanęta niekoniecznie musi być droga i wyszukana, lecz dopracowana przez wędkarza osobiście i odpowiednio trafiająca do upodobań konkretnego gatunku ryb.

Dopracowanie to: np. dodanie obciążenia –żwiru z klejem lub glinki w zależności od uciągu wody, (jeżeli wybór padnie na żwir to przed jego dodaniem należy dokładnie wypłukać go w wodzie a następnie wymieszać z klejem), dobranie kolorystyki wg dna, napowietrzenie i dokładne wyrobienie kul zanętowych

Po wykonaniu przez nas kul zanętowych nie należy ich bezmyślnie ciskać do wody, przed położeniem ich w łowisku należałoby dokonać gruntowania w celu sprawdzenia dna i odnalezienia tzw. zatrzymania zanęty (dołek, kamienie, konar drzewa itp.). Kula, która nie będzie miała, na czym się zatrzymać potoczy się po dnie z biegiem nurtu wyciągając nam rybę z łowiska. Pamiętajmy, gdy wybierzemy metodę połowu bata, zanętę lepiej położyć za blisko w łowisku niż za daleko
z banalnego powodu - nie dosięgniemy żerujących rybek.

Po wykonaniu czynności zanętowych zaczynamy łowić. Wędkowanie na Regalicy można porównać do treningu uklejowego: co rzut – branie. Oprócz pięknych morskich płoci {o czym już wcześniej wspominałem} trafiają się krąpie, rozpióry, podleszczaki, czasami lech lub jaź. Osobiście co roku wracam na Regalicę, by tam nałowić się ryb za cały wędkarski rok, poeksperymentować z zanętami, popróbować wyselekcjonowania jednego biorącego gatunku ryb itp.

Pragnąc na zakończenie podsumować wszystko w jednym zdaniu: Regalica to prawdziwy zachodniopomorski poligon wędkarski. Nie pozwólmy mu zginąć, dbajmy o niego poprzez tępienie kłusownictwa, zwracanie uwagi kolegom, którzy nie przestrzegają wymiaru ochronnego okonia lub innych gatunków ryb, pamiętając o zabraniu swoich śmieci po wędkowaniu. Przestrzeganie tych warunków pozwoli nam w przyszłości spokojnie wracać na łowiska Regalicy i rozkoszować się wędkarstwem w prawdziwym wydaniu.

Owocnych prób z wędką życzy Ryba


Z życia wzięte
ZPW-Zachodniopomorskie Wędkowanie

Ekscytacja naszymi łowiskami zaczyna przekraczać granice zdrowego rozsądku. Regalica ciągnie wędkarzy jak narkotyk, lecz nie należy z tego powodu tracić głowy .
Koledzy wędkarze na naszą płoć przyjechali z daleka, odpowiednio wcześnie zajęli łowisko.
Powód jest banalny: łowisko pełne ryb, na które wędkarz nie szczędzi środków, wyrzeczeń ani czasu. Czekając w listopadzie całą noc na świt można odrobinę przemarznąć. Każdy przewidujący wędkarz posiada drobny sprzęt turystyczny, tzw. zabezpieczenie logistyczne, dzięki któremu można zrobić kawę i zjeść coś ciepłego.
Nasi koledzy po kiju byli zapobiegliwi i takowy sprzęt posiadali, lecz wiatr troszeczkę im przeszkadzał. A że wędkarz jest pomysłowy, co każdy z nas wie więc wymyślili! Gotowanie wody na kawę w bagażniku swojego auta. Wszystko byłoby ok. gdyby świt ich nie zaskoczył, ryba się ruszyła. Dosłownie poezja - kawka na łowisko i brania. Tylko w bagażniku pozostała zapalona butla gazowa, auto poszło z dymem, a do domu trzeba było pociągiem wracać.
To się nazywa prawdziwa przygoda z wędką


Alba Chorzów

Alba Chorzów wywóz i zbiórkę odpadów komunalnych, przemysłowych, wielkogabarytowych,budowlanych usługi porządkowe, recykling, niszczenie dokumentów. Jest profesjonalną i nowoczesną firmą obsługującą klientów indywidualnych, przedsiębiorstwa a także samorządy.

PTS ALBA wzorem krajów o najbardziej rozwiniętej gospodarce odpadami podjęła działania zmierzające do zagospodarowania tych odpadów celem zminimalizowania ilości deponowanych na składowisku i zapobieganiu degradacji środowiska naturalnego. Do niedawna odpady te najczęściej były składowane, co powodowało nieodwracalne szkody w środowisku.
W listopadzie 2007 roku PTS ALBA uruchomiła w Chorzowie sortownię odpadów budowlanych, która jest jedyną tego typu instalacją na terenie Śląska. Główną jej częścią jest linia sortownicza zaprojektowana i wykonana przez uznaną w branży firmę Horstmann, której maks. przepustowość wynosi 130.000 Mg/rok zmieszanych odpadów budowlanych. Odpady te wytwarzane są podczas powstawania nowych budowli i budynków, modernizacji i remontów już istniejących a przede wszystkim z wyburzeń. Tymi odpadami są gruz ( betonowy i ceglany ) oraz inne odpady wytworzone w czasie budowy ( głównie drewno, złom i opakowania z różnych materiałów ). W zdecydowanej większości odpady te są zmieszane.


ISFilm Internetowy Sklep Filmowy

Zapraszam serdecznie do odwiedzenia Filmowego Sklepu Internetowego - ISFilm. Znajdziesz w nim filmy: DVD, Blu-ray, HD-DVD, VCD – pakiety, kolekcje, nowości, promocje, zapowiedzi i informacje.
Wyposażenie kina domowego, stojaki na filmy, opakowania, środki czyszczące, archiwizacja, programy.
Najniższe ceny, najszybszy czas realizacji zamówień.

DVD-RAM (ang. Digital Versatile Disc — Random Access Memory) – pierwszy ze standardów zapisu na płytach DVD (wersja 1.0 została opublikowana w 1997 roku). W Europie i Ameryce Północnej bardzo szybko wyparty przez nowsze standardy DVD-RW i DVD+RW, dość popularny w Japonii.

Płyty nagrane w tym standardzie możliwe były do odczytania tylko w nagrywarkach DVD-RAM - najczęściej tylko w konkretnym modelu. Włożenie takiej płyty do zwykłego napędu CD lub DVD najczęściej blokuje mechanizm takiego napędu.

Wśród powszechnie dostępnych obecnie nagrywarek DVD±RW, standard DVD-RAM w pełni obsługują napędy LG Electronics - "Supermulti". W listopadzie 2005 również firma Lite-On wypuściła na rynek model "AllWrite" (DVD+/-R, DVD+/-RW, DVD-RAM) - SHM-165P6S. Na początku 2006 do grupy producentów tego typu nagrywarek (RW+/- i RAM w jednym) dołączyli NEC (NEC ND-4550A) i Benq. Nagrywarki uniwersalne (RW+/- i RAM w jednym) produkuje również firma Pioneer Electronics (np. modele DVR-110, DVR-111, DVR-K06, DVR-K16).

Standard DVD-RAM (w trybie odczytu) obsługują też zwykłe napędy (nie nagrywające) LG (GDR-8163B, GDR-8164B), jak również niektóre napędy DVD-ROM firmy Toshiba (np SD-1712M).


SŁOWA