Reklama
komisji
- ilość wystąpień w katalogu: 1
- ilość odsłon: 84
Wpisy zawierające w treści słowo komisji
Radna RADY MIASTA BYDGOSZCZY
Strona radnej miasta Bydgoszczy od 1994 r. - m.in. przewodniczącej Komisji Edukacji RM, wiceprzewodniczącej Krajowej Rady Demokratycznej Unii Kobiet oraz Forum Równych Szans i Praw Kobiet - platformy krajowej SLD, członkini władz Związku Nauczycielstwa Polskiego,
Meble, meble stylizowane, wyrób mebli, produkcja mebli, salon meblowy
Wszystkie nasze wyroby posiadają atest Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej Polska Sztuka i Rękodzieło. Naszą największą rekomendacją jest zadowolenie naszych klientów. Jest ono potwierdzeniem wysokiej jakości produkowanych w naszym zakładzie mebli
Tygodnik Ostrołęcki. Ostrołęka. Mazowsze.
Rozmowa z profesorem Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Przewodniczącym Komisji Edukacji, Nauki i Szkolnictwa Wyższego Sejmiku Województwa Mazowieckiego i prezesem Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego, dr hab. Januszem Gołotą
– Jakie ma znaczenie uchwała podjęta przez Sejmik Województwa Mazowieckiego, popierająca inicjatywę utworzenia publicznej uczelni zawodowej w Ostrołęce?
– To przejście od fazy deklaratywnej do sformalizowanych działań. Wniosek radni przyjęli jednogłośnie. Wszyscy radni, niezależnie od klubu, do którego należą, podnieśli rękę za szkołą wyższą w Ostrołęce. Posługując się terminologią edukacyjną, można powiedzieć, że na szczeblach starań o powstanie tej uczelni jesteśmy w „starszakach”. Ta uchwała upoważnia marszałka województwa do podjęcia działań zmierzających do jej utworzenia. Daje podstawę prawną i stawia kierunkowskazy.
Aby zgłosić kierunek potrzebne jest tzw. minimum kadrowe – trzech, czterech samodzielnych pracowników naukowych. Ustawa o szkolnictwie wyższym daje możliwość samodzielnemu pracownikowi naukowemu firmowania jednego kierunku habilitacyjnego, jednego doktorskiego, jednego magisterskiego i dwóch licencjackich. Ponieważ u nas ma być poziom licencjacki, w związku z tym takie możliwości są. W przypadku jednego kierunku czterech doktorów habilitowanych już się zadeklarowało, że przyjdą do Ostrołęki. Potrzeba też kilku doktorów, a takich mamy w Ostrołęce, i naszą kadrę również chcemy tu wykorzystać. Naukowcy przyjadą do nas z okolicznych uniwersytetów. Nie powinno być problemów ze skompletowaniem kadry. Rozmawiam z profesorami i deklarują, że będą firmować kierunki w naszej uczelni. Kierunki muszą spełniać trzy podstawowe warunki: po pierwsze, ukończenie tych studiów ma dać praktyczne umiejętności, fach. Czyli możliwość zatrudnienia w istniejących na naszym terenie instytucjach, urzędach, czy przedsiębiorstwach. Po drugie, przygotowanie do samodzielnej działalności, i po trzecie do funkcjonowania w strukturach Unii Europejskiej. Nie chciałbym mówić o kierunkach, gdyż jest to w gestii czterech podmiotów, które będą tworzyć tę uczelnię. I nie czuję się na tyle upoważniony, by to ogłaszać publicznie. Tym niemniej, trwają prace, członkowie Ostrołęckiego Towarzystwa Naukowego przygotowują stosowne wnioski, potrzebną dokumentację i już niedługo ogłosimy, jakie to miałyby być kierunki. Najpierw jednak skonsultujemy te propozycje ze wszystkimi zainteresowanymi. Jedno, co mogę dziś powiedzieć, to, że chcemy położyć nacisk na naukę języków, która będzie mocno akcentowana na wszystkich kierunkach.
– Ale czy tym samym nie będzie to konkurencja dla Zespołu Kolegiów Nauczycielskich?
– Póki co, ta szkoła nie byłaby w żaden sposób konkurencyjna dla ZKN. Kolegium kształci w kierunkach pedagogicznych i kształci dobrze. Uczelnia będzie miała kierunki niepedagogiczne. Przyszłość kolegiów zależy od decyzji z góry, ale nasze kolegium w niczym nie jest zagrożone. Obecnie tendencja jest taka, żeby raczej umacniać te szkoły, a nie rozwiązywać.
– Co dla Ostrołęki oznacza powstanie takiej uczelni?
– Do miasta spłyną dodatkowe środki z budżetu państwa – na całą dydaktykę, na pomoc dla studentów, na wsparcie inwestycyjne, budowę siedziby. Wpłyną też środki od samorządu województwa. Dla miasta jest więc to ogromne przedsięwzięcie i sygnał do rozwoju. Byłaby szansa na powstanie ośrodka naukowo-badawczego, kulturowego. Uczelnia pobudza też rozwój gospodarczy, technologiczny. Ma szansę ożywić miasto.
– Czy znajdą się pieniądze, by uczelnia zainwestowała we własne, nowe obiekty?
– Zdecydowanie tak. Będą pieniądze na inwestycje.
– Dla kogo ta szkoła? Dziś liczy się nie tylko papierek, ale także renoma uczelni, która go wypisała, jej poziom. Szkoła Zawodowa w Ostrołęce raczej tego nie zagwarantuje.
– Część naszych dzieci tradycyjnie pojedzie uczyć się do Warszawy, Krakowa, Olsztyna, czy Białegostoku. Ale część chce tu zostać. Ba, niektórzy tu przyjadą, z okolicznych powiatów, bo będą mieli bliżej. Bo nie wszystkich stać na studiowanie w stolicy lub są związani z rodzinami, z tą ziemią. Chcielibyśmy, by ta szkoła miała poziom. Jakość kształcenia, to podstawowy nasz program. Nie chcemy, żeby to była szkoła dla tych, którzy gdzieś się nie dostali i nie mają wyjścia.
– Gdy powstawało kolegium w Ostrołęce, było szóste w Polsce. Tym razem jesteśmy na szarym końcu. Takich uczelni wyższych zawodowych w Polsce jest ok. 30, a Ostrołęka jest jedynym byłym miastem wojewódzkim na Mazowszu, gdzie taka jeszcze nie powstała. Dlaczego?
– Nie chciałbym o tym mówić. Ale sami jesteśmy sobie winni... Po raz pierwszy wszyscy działamy razem, mówimy jednym głosem: prezydent miasta, starosta powiatu, marszałek województwa, poseł, OTN. Po raz pierwszy wszyscy chcemy tej uczelni. I to jest recepta na sukces. Ale są też przeciwnicy, zawistnicy, nawet miałem tu niedawno awanturę, o tę uczelnię, która komuś tam psuje szyki. Ale nie chcę o tym mówić, przymykam oczy.
– Kiedy może ruszyć nasza szkoła?
– Ogromnym sukcesem byłoby, gdyby rozpoczęła działalność w 2008 roku. Bardziej realny jednak wydaje mi się 2009 rok.
– Jaka będzie Pana dalsza rola w procesie tworzenia uczelni?
– Moja rola polega na współdziałaniu ze wszystkimi. Zachowałem oczywiście możliwość pracy w Ostrołęce, więc jeżeli taka zostanie mi dana, to chciałbym tu uczyć studentów, brać udział w budowaniu tej uczelni, tak jak robiłem to w Zespole Kolegiów Nauczycielskich. Właśnie mija 20 lat, jak przyjechałem do Ostrołęki z Makowa Mazowieckiego, by tworzyć tę szkołę. Chciałbym i dziś zrobić coś dobrego dla tego miasta.
FST - Managemet - broker ubezpieczeniowy
FST-Management sp. z o.o. została utworzona w czerwcu 2000r. Początkowo firma świadczyła usługi konsultingowe, zarządcze oraz brokerskie w dziedzinie reasekuracji.
Obecnie Spółka prowadzi działalność brokerską zarówno w przedmiocie ubezpieczeń, jak i reasekuracji, co pozwala na kompleksowe podejście do zagadnień ubezpieczenia w przedsiębiorstwie Klienta.
Działalność w zakresie ubezpieczeń prowadzimy w oparciu o Zezwolenie nr 1129/02 Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych a w zakresie reasekuracji na podstawie Zezwolenia Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń nr 22/R/01.
W swoich działaniach Spółka zaspokaja kompleksowe potrzeby obsługiwanych podmiotów z zakresu szeroko pojętych ubezpieczeń gospodarczych.
Osoby pracujące w Spółce to ludzie młodzi, dynamiczni, otwarci na wiedzę i nowe wyzwania. Większość z nich legitymuje się wieloletnim stażem pracy w firmach brokerskich.
Założycielami i współwaścicielami Spółki są osoby, które tworzyły standardy rynku brokerskiego w Polsce.
Tłumacz Przysięgły Jęz. Angielskiego Warszawa Mokotów
Tłumaczenia dla ludności i firm. Gwarancja wysokiego poziomu przekładu - kilkadziesiąt lat praktyki. Prace wykonuje osobiście tłumacz przysięgły. Poufność - mieszkanie prywatne.
Tel. 0501 734 743
Kwalifikacje:
Znajomość nie tylko angielskiego, ale merytoryczna tłumaczonych tekstów, gdyż znajomośc ekonomii, prawa, praktyk urzędowych oraz kilku innych języków.
Wykształcenie:
Ekskluzywny i trudny w tamtych czasach Wydział Handlu Zagranicznego SGPiS (obecna SGH) z wynikiem Dobrym. Na roku m. in, byli Dariusz Rosati, Danuta Huebner, Henryka Bochniarz.
Doświadczenie:
28 lat pracy jako Tłumacz Przysięgły. 20 lat pracy jako tlumacz w handlu zagranicznym.
Referencje:
Były tłumacz dyplomatyczny MSZ Polskiej Delegacji do Międzynarodowej Komisji Nadzoru w Sajgonie, Wietnam.
Warunki i tryb nabywania prawa do wykonywania zawodu tłumacza przysięgłego określa Ustawa z dnia 25 listopada 2004 o zawodzie tłumacza przysięgłego określa. Nr Rejestru Tłumaczy przysięgłych w Min. Sprawiedliwości: 2252.
Zawiasy burtowe
Pragniemy przedstawić w skrócie historię naszej firmy. Rozpoczęliśmy działalność w roku 1967 jako niewielki, rodzinny zakład rzemieślniczy. Od tego czasu nasza firma systematycznie powiększała swoje zasoby, by w roku 1998 przekształcić się ze spółki cywilnej w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.
Aktualnie firma SPP zatrudnia około 100 pracowników, pracujących na łącznej powierzchni 3500 m2. W pionie produkcyjnym funkcjonują takie działy jak: narzędziownia, tłocznia, galwanizernia, montownia, natomiast w pionie administracyjnym funkcjonują między innymi: dział konstrukcyjny, badań i rozwoju, handlowy, zaopatrzeniowy i administracyjny.
Specjalizujemy się w produkcji części do przyczep samochodowych. Nasza oferta obejmuje następujące akcesoria do przyczep: zaczepy kulowe, zaczepy i zawiasy burtowe, uchwyty do mocowania ładunków, podnośniki samochodowe, koła manewrowe wraz z obejmami oraz inny asortyment. Dla wygody naszych klientów uzupełniamy wachlarz produktów o obręcze do kół, osie do przyczep, hamulce najazdowe, wyciągarki do przyczep, błotniki, oświetlenie do przyczep i inne.
Firma Steelpress to czołowy polski producent części do przyczep, który eksportuje swoje wyroby do krajów Unii Europejskiej jak również do Rosji, Bułgarii, Macedonii, Mołdawii, Izraela, Stanów Zjednoczonych i na Ukrainę. Dzięki naszemu długoletniemu doświadczeniu Steelpress ma już ugruntowaną pozycję na rynku krajowym, jak i zagranicznym.
Szczególny nacisk kładziemy na nowoczesne metody projektowania podzespołów do przyczep bagażowych uwzględniające obowiązujące normy i przepisy. Konstruowaniem i wykonaniem narzędzi zajmuje się specjalnie wydzielony dział, wyposażony w programy specjalistyczne i obrabiarki numeryczne. Stosujemy w pełni zautomatyzowany proces obróbki plastycznej oraz obróbki elektrochemicznej. Zaczepy kulowe do przyczep produkowane przez Steelpress posiadają Certyfikaty na zgodność z Dyrektywą Europejską 94/20/EC oraz homologacje na zgodność z Regulacją Komisji Europejskiej R-55.
Nadrzędnym celem polityki naszej firmy jest nawiązanie długookresowej współpracy z kontrahentami. Nasi klienci to: producenci przyczep, serwisy, firmy handlowe sprzedające części do przyczep. Cel ten realizujemy poprzez wysoką jakość i bezpieczeństwo produktów, dogodne warunki dostaw i płatności, a przede wszystkim atrakcyjne ceny. Dzięki sprawnej organizacji szybko reagujemy na oczekiwania odbiorców przy realizacji zamówień.
Plany rozwojowe firmy obejmują rozbudowę i unowocześnianie parku maszynowego, dalszą robotyzację procesów produkcyjnych oraz budowę hal produkcyjnych. Stałym elementem rozwoju firmy jest poszerzanie asortymentu akcesoriów do przyczep.
Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą.
Copyright © katalog REGION | mapa serwisu | Statystyki: stat.pl