Reklama



koledzy

Wpisy zawierające w treści słowo koledzy

WIOSKA WĘDKARSKA - IND. DOMKI CAŁOR.,- KATAMARAN - I NIE TYLKO...

WĘDKARZE JEZIOROWI - PROPOZYCJA NA - NOWE BYCIE I ŻYCIE.....DZIEŃ DOBRY, WITAM ! KOLEŻANKI, KOLEDZY - WĘDKARZE JEZIOROWI PANIE, PANOWIE, SZANOWNI PAŃSTWO SYMPATYCY WĘDKOWANIA - I NIE TYLKO...Z A ...


ZPW-Zachodniopmorskie Wędkowanie

Wędkujemy nad Regalicą
- na odcinku od mostu Cłowego do mostu na autostradzie, z wyłączeniem od grudnia do maja Cegielinki, która jest naturalną zimową ostoją ryb.

Ten zakaz ma na celu również wyeliminowanie tzw., „Szarpakowców”, których to na wodach Szczecina nie brakuje.Wędkarze przypominają sobie o Regalicy w sezonie jesień - zima – wiosna. Wtedy to w jej wodach zaczyna się wędkarskie „eldorado”. Bywa nieraz, że na Regalicę ciągną całe autokary amatorów wędkowania, np. z Gorzowa. Tak po prostu działa czar naszej morskiej płoci. Metody stosowane do jej złapania są różne: od tyczek batów poprzez gruntówkę do bambusa. Ryba tam jest i bierze w przyzwoitych ilościach.Na Regalicy większe okazy płoci doskonale skubią na feederka bądź gruntówkę.

ZPW-Zachodniopomorskie WędkowanieNa Regalicy można również wędkować na bata, którego ja osobiście stosuję jako trening wagowy, czyli podbijanie własnych rekordów kilogramowych w łapaniu ryb w danym przedziale czasowym. Mój rekord to 23 kg w 3 godziny. Oczywiście ryby wróciły do wody - na tym łowisku taki wynik nie był oszałamiającym wyczynem.
W sobie tylko znanych terminach w Regalicę wchodzi okoń, podobnie jak to się dzieje na kanałach Miedwia. Moment ten można uchwycić w prosty sposób, zauważając wyrośnięty nad wodą las wędek, czyli: ”kto żyw to łów”. Na szczęście dla okonia jego niespotykane żerowanie trwa max. ok. dwóch tygodni.

Z wód Regalicy wędkarze często wyciągają: piękne leszcze, sandacze, czasami sumy, nie licząc oczywiście krąpi i rozpiórów, ale te gatunki ryb raczej nie są mile widziane przez łowiących na haku. Jest to dosyć ciekawe łowisko, którego zazdroszczą nam niejedni koledzy po kiju.

Jeżeli chcemy na Regalicy osiągnąć dobry wynik w siatce, podobnie jak na wielu innych łowiskach, musimy stosować zanętę. Zanęta niekoniecznie musi być droga i wyszukana, lecz dopracowana przez wędkarza osobiście i odpowiednio trafiająca do upodobań konkretnego gatunku ryb.

Dopracowanie to: np. dodanie obciążenia –żwiru z klejem lub glinki w zależności od uciągu wody, (jeżeli wybór padnie na żwir to przed jego dodaniem należy dokładnie wypłukać go w wodzie a następnie wymieszać z klejem), dobranie kolorystyki wg dna, napowietrzenie i dokładne wyrobienie kul zanętowych

Po wykonaniu przez nas kul zanętowych nie należy ich bezmyślnie ciskać do wody, przed położeniem ich w łowisku należałoby dokonać gruntowania w celu sprawdzenia dna i odnalezienia tzw. zatrzymania zanęty (dołek, kamienie, konar drzewa itp.). Kula, która nie będzie miała, na czym się zatrzymać potoczy się po dnie z biegiem nurtu wyciągając nam rybę z łowiska. Pamiętajmy, gdy wybierzemy metodę połowu bata, zanętę lepiej położyć za blisko w łowisku niż za daleko
z banalnego powodu - nie dosięgniemy żerujących rybek.

Po wykonaniu czynności zanętowych zaczynamy łowić. Wędkowanie na Regalicy można porównać do treningu uklejowego: co rzut – branie. Oprócz pięknych morskich płoci {o czym już wcześniej wspominałem} trafiają się krąpie, rozpióry, podleszczaki, czasami lech lub jaź. Osobiście co roku wracam na Regalicę, by tam nałowić się ryb za cały wędkarski rok, poeksperymentować z zanętami, popróbować wyselekcjonowania jednego biorącego gatunku ryb itp.

Pragnąc na zakończenie podsumować wszystko w jednym zdaniu: Regalica to prawdziwy zachodniopomorski poligon wędkarski. Nie pozwólmy mu zginąć, dbajmy o niego poprzez tępienie kłusownictwa, zwracanie uwagi kolegom, którzy nie przestrzegają wymiaru ochronnego okonia lub innych gatunków ryb, pamiętając o zabraniu swoich śmieci po wędkowaniu. Przestrzeganie tych warunków pozwoli nam w przyszłości spokojnie wracać na łowiska Regalicy i rozkoszować się wędkarstwem w prawdziwym wydaniu.

Owocnych prób z wędką życzy Ryba


Z życia wzięte
ZPW-Zachodniopomorskie Wędkowanie

Ekscytacja naszymi łowiskami zaczyna przekraczać granice zdrowego rozsądku. Regalica ciągnie wędkarzy jak narkotyk, lecz nie należy z tego powodu tracić głowy .
Koledzy wędkarze na naszą płoć przyjechali z daleka, odpowiednio wcześnie zajęli łowisko.
Powód jest banalny: łowisko pełne ryb, na które wędkarz nie szczędzi środków, wyrzeczeń ani czasu. Czekając w listopadzie całą noc na świt można odrobinę przemarznąć. Każdy przewidujący wędkarz posiada drobny sprzęt turystyczny, tzw. zabezpieczenie logistyczne, dzięki któremu można zrobić kawę i zjeść coś ciepłego.
Nasi koledzy po kiju byli zapobiegliwi i takowy sprzęt posiadali, lecz wiatr troszeczkę im przeszkadzał. A że wędkarz jest pomysłowy, co każdy z nas wie więc wymyślili! Gotowanie wody na kawę w bagażniku swojego auta. Wszystko byłoby ok. gdyby świt ich nie zaskoczył, ryba się ruszyła. Dosłownie poezja - kawka na łowisko i brania. Tylko w bagażniku pozostała zapalona butla gazowa, auto poszło z dymem, a do domu trzeba było pociągiem wracać.
To się nazywa prawdziwa przygoda z wędką


SŁOWA